Zobacz innych w sobie i siebie w innych

obserwuj własne myśliPewien człowiek przyjechał do wioski, poszedł zobaczyć się ze starym mistrzem i spytał go: „Zastanawiam się, czy powinienem się tutaj przeprowadzić, czy nie. Nie wiem jacy są ludzie w tej okolicy. Możesz mi coś o nich powiedzieć?” Mistrz zapytał jacy ludzie mieszkali tam skąd przyjechałeś?”. Gość odparł: och to sami złodzieje, oszuści i kłamcy”. Starzec odparł: aha to są oni dokładnie tacy sami jak ci tutaj”. Przyjezdny opuścił wioskę i nigdy już do niej nie wrócił. Pół godziny później inny człowiek przybył do wsi, odszukał starego mistrza i rzekł: ”Zastanawiam się nad przeprowadzką w te strony. Jacy ludzie tu mieszkają?” i znów mistrz zapytał: ”A jacy są ludzie tam skąd przybywasz?” Gość odparł: ”Są jak najbardziej życzliwi, ujmujący, serdeczni i szlachetni.  Będę strasznie za nimi tęsknił”. Mistrz odrzekł: ”Dokładnie tacy sami ludzie mieszkają tutaj”. Opowieść ta przypomina nam, że cechy które tak wyraźnie widzimy u innych, są najsilniej zakorzenione w nas samych. Gdy nauczymy się patrzeć w lustro związków, zaczniemy widzieć całych siebie, aby tak się stało musimy uznać wszystkie  strony naszej osobowości, a na głębszym poziomie uznać, że negatywne cechy nie czynią nas ludźmi zepsutymi. Nikt tu w ziemskim wymiarze nie ma samych zalet, to że mamy także wady oznacza, że jesteśmy całością, a dzięki tej pełni uzyskujemy lepszy dostęp do naszego ja. Ta historia ilustruje w jaki sposób lustro związków wpływa na nasze życie. Jeśli zainspirowała cię ta opowieść, aby przyjrzeć się sobie jako całości przeczytaj:  Jak budować relacje w związkach?

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *